Pewnego marcowego dnia sala 0b opustoszała. Uzbrojeni w lupy, własnoręcznie przygotowane dzienniczki poszukiwacza, a przede wszystkim ogromną ciekawość, wyruszyliśmy. Nie przeszkadzały nam chmury i wiejący wiatr, bo czekała nas wielka misja poszukiwawcza- szukamy wiosny! Podglądaliśmy przez szkło powiększające mrówki i biedronki, wybudzone z zimowego snu, znaleźliśmy pąki i bazie, pierwsze igiełki trawy, przebiśniegi, a nawet pierwsza stokrotkę!   Meldujemy wiosna zbliża się wielkimi krokami! 

Małgorzata Balak