Czy hip-hop może być lekcją życia? Uczniowie klas 8b, 8e i 8f przekonali się, że tak! Gościliśmy w naszych murach Miksera – artystę, filozofa i mistrza improwizacji, który przeprowadził wyjątkowe spotkanie profilaktyczne łączące kulturę uliczną z budowaniem wewnętrznej siły.
Nie daj się złapać w pułapkę
To nie był kolejny nudny wykład. Mikser postawił na partnerską rozmowę o tym, co realnie dotyka ósmoklasistów stojących u progu szkół średnich. Artysta bez owijania w bawełnę punktował mechanizmy „fałszywej wolności”, jaką oferują używki. Przekonywał, że substancje psychoaktywne to smycz, która ogranicza potencjał, a nie rozwiązuje problemy. Dużo miejsca poświęcono również presji rówieśniczej – Mikser uczył naszych uczniów, jak mieć odwagę „iść pod prąd” i nie ulegać ślepo instynktowi stada.
Słowo ma moc – buduj, nie niszcz
W dobie hejtu i cyberprzemocy, raper przypomniał o ogromnej odpowiedzialności za wypowiadane i pisane słowa. Jako mistrz słowa pokazał, że agresję można przekuć w konstruktywną ekspresję: sport, pisanie tekstów czy jakąkolwiek inną pasję. To właśnie hobby jest najlepszym bezpiecznikiem przed wejściem w toksyczne środowiska.
Filozofia „czystej głowy”
Największe wrażenie zrobił finałowy pokaz freestyle’u. Mikser improwizował na poczekaniu, wykorzystując słowa rzucone przez uczniów. Był to żywy dowód na to, że „czysta głowa” pozwala na niesamowitą sprawność intelektualną, której nie zastąpią żadne wspomagacze.
Przesłanie dla ósmoklasistów było jasne: Prawdziwy szacunek buduje się charakterem, talentem i pracą nad sobą, a nie udziałem w przemocy czy sięganiem po używki.
Dziękujemy Mikserowi za tę dawkę autentyczności i energii! Mamy nadzieję, że te lekcje zostaną z naszymi uczniami na długo po egzaminach.
Paulina Sakowska


