Chętni uczniowie z klas ósmych wzięli udział w spływie kajakowym na trasie o łącznej długości 13,5 km z Ostrzyc do Wyczechowa.
Na początku płynęliśmy rzeczką, po czym wpłynęliśmy na jezioro Ostrzyce. Tam wszyscy połączyliśmy się kajakami, aby wysłuchać zasad bezpieczeństwa, w tym ostrzeżenia o omijaniu łabędzi. Następnie dalej płynęliśmy już rzeką, gdzie czekały na nas naturalne przeszkody w postaci połamanych drzew, gałęzi. Prawdziwe emocje zaczęły się, gdy musieliśmy przepłynąć tuż obok gniazda łabędzi, w którym samica wysiadywała jajka. Broniący terenu samiec podpłynął bardzo blisko naszego kajaka, ale dzięki zachowaniu przez nas spokoju, szybko odpłynął.
W połowie drogi zrobiliśmy krótki postój na odpoczynek i zjedzenie drobnych przekąsek. Najtrudniejszym momentem spływu było zwalone w wodzie drzewo, nad którym musieliśmy przepłynąć lub przenieść kajak (my z kolegą wybraliśmy przepłynięcie, odpychając się od gałęzi). Pod koniec wyprawy zaskoczyła nas burza z gradem, jednak nie zatrzymywaliśmy się, tylko dzielnie płynęliśmy dalej. Na mecie czekał na nas autokar oraz rozpalone ognisko, przy którym zjedliśmy kiełbaski i w końcu się ogrzaliśmy.
Była to rewelacyjna przygoda.
Jan Skwiercz


